Stosuję to serum od listopada. Zużyłam 3 opakowania przez mniej więcej pół roku. Wczoraj zamówiłam kolejne. Uznałam, że jest to odpowiedni czas na podzielenie się opinią. Mam zdecydowanie więcej włosów przez co trudniej okiełznać fryzurę, ale uważam to za plus 😉. Obserwuję wysyp baby hair'ów różnej długości. Odnoszę wrażenie, że mniej włosów wypada zwłaszcza podczas mycia. Nie stosuję tego serum codziennie - raczej 5-6 razy w tygodniu. Dla jasności, nie mam problemów z nadmiernym wypadaniem czy łysieniem, a moja skóra głowy jest zdrowa. Według mnie serum działa rewelacyjnie 🙂. Jak w przypadku każdej formy suplementacji, na rezultaty trzeba chwilę poczekać. U mnie pojawiły się mniej więcej po 1.5 miesiąca stosowania. Myślę, że warto dodać, iż oprócz serum regularnie stosuję peeling kwasowy tricho one, mam też dobrze dobrane szampony (kilka z tricho one) i wykonuję masaż skóry głowy. Nie używałam w ostatnim czasie żadnych wcierek, a włosów jest znacznie więcej. Serum odświeża i ma nienachalny, ładny zapach. Łatwo się aplikuje. Gorąco polecam kupić, dać sobie czas, używać w miarę regularnie i nastawić się na kolejny zakup po zużyciu pierwszego opakowania 🙂.